Głównym celem mojego przyjazdu do Christchurch była Kaikorua , niewielka miejscowość około 3 godz jazdy z Christchurch.
Przepiękne miejsce , gdzie góry spotykają się z morzem.A znana przede wszystkim z tego źe cały rok w zatoce spotyka się wieloryby - sperm whales lub inaczej kaszaloty.
Popłynęłam na taki rejs i było to niesamowite przeźycie. Widziałam trzy wieloryby , niesamowite ilości delfinów tańczących dookoła statku, albatrosy , a ostatni wieloryb machnął nam na poźegnanie ogonem.Kaszaloty osiągają rozmiary od 10- 20m długości , są mistrzami głębokości , mogą pływać na 400m w głąb , ale spotyka się je teź na 2 km głębokości. Źywią się głównie krylem , ale teź kalmarami.Jeden wieloryb moźe mieć do 2, 5 tony tłuszczu.Nowa Zelandia nie poluje juz na wieloryby tylko je chroni.
Mają na tym dobry biznes , rejsy są co 1/ 2 godziny codziennie cały rok i trzeba je rezerwować z wyprzedzeniem , bo jest tylu chętnych.Koszt trzygodzinnego rejsu to 150 dol.
Kaikoura ma przepiękne połoźenie
Góry wokół miejscowości
Płynę na szukanie wielorybów
Jeden juz namierzony
Delfiny lubią towarzystwo i dosłownie szaleją
Takie stateczki pływają z turystami
Całe stada delfinów- oglądanie zwierzaków w ich naturalnym środowisku to niesamowita frajda
Następny olbrzym namierzony
Widok na zatokę , w której leży Kaikoura
To są symbole Kaikoury- delfiny i tęczowe muszle/ rodzaj ślimaka - paua/
Poźegnanie pięknej przyrody NZ