środa, 30 grudnia 2015

INVERCARGILL

Mam fuksa bo deszcz padał jak tu jechałam,  a dziś jest piękne  słońce.
Miasto najbardziej  wysunięte  na południe w NZ.Nie jest tak piękne jak Dunedin , ale ma sporo zabytkowych  budynków.Ale o godz 18 pusto na ulicach.Ma natomiast olbrzymi i pięknie  zadbanym Queens park.
Dziś wypoźyczyłam rower i miałam  aktywny dzień. Zrobiłam około  25km i byłam na plaźy  Oreti/ powinno być O rety - bo tak długa i piękna/
 Urząd  miejski
 Armia Zbawienia jest w każdym  mieście
 Kościół  anglikański
 Zabytkowa więźa ciśnień
 Więźa zegarowa  na głównym  skrzyżowaniu
 Hotel dworcowy
 Oprócz zabytków są i inne  budynki

 Małe zadbane domki prywatne

 A takie są szerokie wielopasmowe ulice
 Ogród róźany  w Queens garden

 Znaki prawdę  mówią

 Plaźa Oreti

 Znana jest z trawiastych kulek niewiadomego pochodzenia
 Rzeka Oreti

1 komentarz: