Z Auckland następnego dnia wybrałam się do Paihia-250 km na północ.Miejsce dość przyjemne, ale po australijskich plaźach juz mało co mnie zadziwi.Popływałam na kajaku, pospacerowałam w pięknym otoczeniu i powrót.Ale najciekawsza była droga , zobaczyłam jak właściwie wygląda wyspa północna.
Rzeczywiście jest czym nacieszyć oko.Teren cały jest mocno pofałdowany, przepiękna zieleń, do tego duźo wody - oceany z obu stron i wiele rzek
.Dodatkowo pasące się owce i bydło- sielski piękny krajobraz.Marzenie dla oczu.
Bay of islands
Paproć królewska-symbol Nowej Zelandii
Łódź maoryska
Bramy w stylu Maori
Znowu piękna, bujną , kolorowa roślinność
Nowe ciekawe ptaszki
Marysi są bardzo pogodni i widać źe dobrze się czują w swoim kraju


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz