Mam fuksa bo deszcz padał jak tu jechałam, a dziś jest piękne słońce.
Miasto najbardziej wysunięte na południe w NZ.Nie jest tak piękne jak Dunedin , ale ma sporo zabytkowych budynków.Ale o godz 18 pusto na ulicach.Ma natomiast olbrzymi i pięknie zadbanym Queens park.
Dziś wypoźyczyłam rower i miałam aktywny dzień. Zrobiłam około 25km i byłam na plaźy Oreti/ powinno być O rety - bo tak długa i piękna/
Urząd miejski
Armia Zbawienia jest w każdym mieście
Kościół anglikański
Zabytkowa więźa ciśnień
Więźa zegarowa na głównym skrzyżowaniu
Hotel dworcowy
Oprócz zabytków są i inne budynki
Małe zadbane domki prywatne
A takie są szerokie wielopasmowe ulice
Ogród róźany w Queens garden
Znaki prawdę mówią
Plaźa Oreti
Znana jest z trawiastych kulek niewiadomego pochodzenia
Rzeka Oreti


ŻYCZĘ DUŻO ZDRÓWKA,ORAZ SPEŁNIENIA MARZEŃ W 2016r.
OdpowiedzUsuń